czwartek, 3 kwietnia 2008

synek mamusi/ its1a boy cz. 1

co tu duzo pisac ;)

tadam :D










3 komentarze:

Anonimowy pisze...

sliczny, taki delikatny i słodki. dopracowany, idealny:)
a nie bałas sie ze spadnie?:)

yoasia

truskawka pisze...

dziękuję za milutkie słowa :)

spasc nie mogl bo wstrzymalam oddech przy robieniu zdjec :D a i wiatru nie bylo ;)

joasiah pisze...

haha no własnie chcialam o to zapytac czy nie spadnie bo chyba wysoko mieszkasz cooo?
a jakby ci zdmuchnelo to nie wiem czy juz bys znalazla go na dole bo by ci ktos juz zwedzil :P